Paradoksy Zbawiciela

Pokora nie jest marzeniem tych, którzy marzą o odniesieniu sukcesu we współczesnym świecie. Liczą się raczej spryt, prezencja, łatwość nawiązywania kontaktów i inne cechy, mające wpływ na zdobywanie politycznej popularności, budowanie rynku czy umiejętność przekonywania. Kiedy w Ewangelii znajdujemy pochwałę pokory, odnosimy niejednokrotnie wrażenie, że to owszem, może być przydatne kiedyś, gdy już na emeryturze, przed szklanym ekranem będziemy popijali ciepłą kawę, pokornie przyznamy, że losy tego świata trzeba pozostawić innym, młodszym, którzy dysponują przymiotami, jakich nam poskąpi już wiek.

Takie myślenie to prosta droga do porażki, także w tym wielkim świecie polityki, biznesu i międzyludzkich kontaktów. Pokora jest na teraz i na czas nie tylko emerytury, ale aktywnego zaangażowania w sprawy tego świata. Zbawiciel nie daje nam rad, które mają nas zepchnąć na margines życie, ale pokazuje nam drogę, jak będąc na marginesie czy też w tzw. głównym nurcie znaleźć się pośród tych, o których prawdziwie można powiedzieć, że są ludźmi sukcesu.

Czyż bowiem politykowi nie potrzebna jest pokora? Jest ona przecież stanięciem w prawdzie. Zgodną na życie w prawdzie. Sami politycy różnych opcji powtarzają, że pycha poprzedza upadek. Zatem? Pokora i przyjęcie jarzma Jezusowego nie tylko może, ale musi być cechą człowieka zaangażowanego w działalność na rzecz dobra wspólnego. Jezusowa nauka owszem, jest ciężarem. Niesie ze sobą ograniczenia, ale czy sami będąc stroną umów, kontraktów, działalności społecznej nie dobieramy sobie współpracowników i partnerów, którzy są uczciwi? Jak pracuje nam się czy to jako przełożonym czy jako pracownikom, jeśli mamy do czynienia z uczciwymi ludźmi?n Czy ciężar, jaki nakłada na nas Zbawiciel naprawdę jest zbędny w pędzącym przed siebie świecie?

Na co pracujemy i za czym pędzimy zrzucając jarzmo Jezusa? Co chcemy osiągnąć, gdy pokorę uznajemy za coś staroświeckiego i zbędnego? czy w świecie, w którym, ze wszystkich mediów toczą się niekończące się słowotoki wszystko wiedzących mądrych głów, nie warto na chwilę zamilknąć, nie dać się sprowokować i powiedzieć „bądź wola Twoja, Panie?”

Pomożesz nam przypominać zapomnianych wartościach? https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 26,7-9.12.16-19)
Psalm nadziei

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Ścieżka sprawiedliwego jest prosta, Ty równasz prawą drogę sprawiedliwego. Także na ścieżce Twoich sądów, o Panie, my również oczekujemy Ciebie; imię Twoje i pamięć o Tobie to upragnienie duszy. Dusza moja pożąda Ciebie w nocy, duch mój poszukuje Cię w swym wnętrzu; bo gdy Twe sądy jawią się na ziemi, mieszkańcy świata uczą się sprawiedliwości.
Panie, użyczysz nam pokoju, bo i wszystkie nasze dzieła Tyś nam zdziałał.
Panie, w ucisku szukaliśmy Ciebie, słaliśmy modły półgłosem, kiedyś Ty chłostał. Jak brzemienna, bliska chwili rodzenia, wije się, krzyczy w bólach porodu, tak myśmy się stali przed Tobą, o Panie. Poczęliśmy, wiliśmy się z bólu, jakbyśmy mieli rodzić; ducha zbawczego nie wydaliśmy ziemi i nie przybyło mieszkańców na świecie.
Ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z radości spoczywający w prochu, bo rosa Twoja jest rosą światłości, a ziemia wyda cienie zmarłych.

Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 102,13-14ab.15-16.17-19.20-21)

Refren: Bóg z wyżyn nieba spogląda na ziemię

Ty zaś, o Panie, trwasz na wieki,
a imię Twoje przez wszystkie pokolenia.
Powstań i okaż litość Syjonowi,
bo nastała pora, byś się nad nim zmiłował.

Albowiem Twoi słudzy bowiem miłują jego kamienie,
żalem ich przyjmują jego gruzy.
Poganie będą się bali imienia Pana,
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi.

Bo Pan odbuduje Syjon i ukaże się w swym majestacie,
przychyli się ku modlitwie opuszczonych i nie odrzuci ich modłów.
Należy to spisać dla przyszłych pokoleń,
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.

Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku,
popatrzył z nieba na ziemię,
aby usłyszeć jęki uwięzionych,
aby uwolnić skazanych na śmierć.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 11,28)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 11,28-30)
Jezus cichy i pokorny sercem

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami:
„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.

Oto słowo Pańskie.