Płacz i zgrzytanie zębów

Los chwastu jest przesądzony. Jezus mówi o tym bardzo wyraźnie. Co więcej, zgorszenia są wyjątkową obrzydliwością w oczach Boga i zostaną ostatecznie potępione. Zatem nasze pytania o istnienie dobra i zła na świecie, o sens cierpienia, w tym tego niezawinionego, odpłatę za dobro i zło są i pozostaną pytaniami o ostateczne losy świata i człowieka.

Zbyt proste byłoby postrzeganie wszystkiego jedynie w perspektywie doczesności. Mówi o tym Zbawiciel stojąc przed Piłatem. Owszem, są sytuację, gdy Bóg już teraz w interweniuje dając nam odczuć swoje błogosławieństwo lub jego brak. Są chwile i są zdarzenia, które odbieramy jako Boże napomnienie i spieszenie przy każdej okazji, że coś, co się wydarzyło z całą pewnością nie jest karą Bożą lub nie jest znakiem Bożego błogosławieństwa bardziej przyczyniają się do deistycznego postrzegania losów świata niż troski o czystość i pełnię wiary.

Boża uprawa ma przynosić owoce i plon Boskiemu Siewcy. Bóg nie stworzył nas ani świata jako czegoś, co pozostawił i czym się nie opiekuje. a dopiero na końcu „zaorze wszystko” przenosząc bez strat każde istnienie do Swego Królestwa. Królestwo Boże jest przecież bliżej nas, niż moglibyśmy się tego spodziewać. Jezus, Który zasiał w nas ziarno Słowa Bożego troszczy się o to, aby wydało ono plon. Jak jednak sam wyjaśnia, nie wchodzi z butami na pole wyrywając każdy chwast, aby nie zdeptać pszenicy. Pozwala obojgu rosnąć aż do żniwa, ale kiedy nadejdzie pora, pozbiera wszystkie nieprawości i chwasty spali w ogniu nieugaszonym.

Cóż więc możemy zrobić, skoro aż do żniwa chwasty będą rosnąć obok łanów Bożej pszenicy? Czy możemy tylko się przyglądać i mieć nadzieję, że sami damy sobie radę, skoro Bóg nie będzie reagował wraz z każdą nieprawością? Wiara owszem, dodaje nam sił. Jednak istnienie zła na świecie nie wyklucza Bożej interwencji. Przecież Bóg daje nam napomnienia, posyła swoje sługi, aby umacniać lud Boży, lecz nade wszystko daje nam Siebie w sakramentach świętych, abyśmy nie ustali w drodze do nieba.

Zmaganie się ze złem jest nie tylko zmaganiem się z grzesznikami. Jest zmaganiem się jakże często z pokusami i grzechem we własnej duszy. Jest walką o nasz los, aby nie oddalić się od Boga i w owym dniu nie zostać zaliczonym do chwastów rosnących na polu.

Warto pamiętać, że przypowieść ta nie porusza jednego z ważnych wątków, o których musimy pamiętać. W naszej wierze nie ma czegoś takiego jak „przeznaczenie”. Zatem chwasty uosabiają nie tyle osoby, co grzechy. Przyczynić się zatem do wykorzenienia grzechu, to wydać m u walkę w swojej duszy. Modlić się o nawrócenie grzeszników i napominać błądzących. Czas żniwa przybliża się z każdym dniem. Warto więc pamiętać, że pole uprawne na którym zasiano Boże ziarno to przede wszystkim pole naszych dusz. Tam Bóg współpracuje z nami a my z Nim w trosce o plon, który kiedyś poniesiemy na sąd Boży.

Pomożesz nam uprawiać Bożą rolę? Wejdź na stronę i wesprzyj nas: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE (Jr 14,17-22)
W czasie klęski nadzieja w Bogu

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Oczy moje wylewają łzy dzień i noc bez przerwy, bo wielki upadek dotknie Dziewicę, Córę mojego ludu, klęska bardzo wielka. Gdy wyjdę na pole – oto pobici mieczem. Jeśli pójdę do miasta – od męki głodu. Nawet prorok i kapłan błądzą po kraju nic nie rozumiejąc.
Czy nieodwołalnie odrzuciłeś Judę, albo czy odczuwasz wstręt do Syjonu? Dlaczego nas dotknąłeś klęską bez możliwości uleczenia nas? Spodziewaliśmy się pokoju, ale nie ma nic dobrego; czasu uleczenia, a tu przerażenie.
Uznajemy, Panie, naszą niegodziwość, przewrotność naszych przodków, bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie. Nie odrzucaj nas przez wzgląd na Twoje imię, od czci nie odsądzaj tronu Twojej chwały. Pamiętaj, nie zrywaj swego Przymierza z nami.
Czy są wśród bożków pogańskich tacy, którzy by zesłali deszcz? Czy może niebo zsyła krople deszczu? Czy nie raczej Ty, Panie, nasz Boże? W Tobie pokładamy nadzieję, bo Ty uczyniłeś to wszystko.

Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 79,8-9.11 i 13)

Refren: Wyzwól nas, Boże, dla imienia Twego

Nie pamiętaj nam win przodków naszych,
niech szybko nas spotka Twoje miłosierdzie,
bo bardzo jesteśmy słabi.

Wspomóż nas, Boże nasz, Zbawco,
dla chwały Twojego imienia,
wyzwól nas i odpuść nam grzechy przez wzgląd na swoje imię.

Niech jęk pojmanych dojdzie do Ciebie
i mocą Twojego ramienia ocal na śmierć skazanych.
My zaś, lud Twój i owce Twojej trzody,
będziemy wielbić Ciebie na wieki
i przez pokolenia głosić Twoją chwałę.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 13,36-43)
Wyjaśnienie przypowieści o chwaście

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: „Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście”. On odpowiedział:
„Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.
Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
Kto ma uszy, niechaj słucha”.

Oto słowo Pańskie.