Pokorne Psy

Czyż nie brzmi to upokarzająco? Jeśli jacyś fanatycy politycznej poprawności zbrojni w fałszywe hasła o równości zabiorą się za cenzurowanie Ewangelii, dzisiejszy fragment z całą pewnością z niej zniknie. Nam samym wydaje się dziwne, gdy słuchamy tych słów, że Pan Jezus matkę błagającą o ratunek dla swego dziecka porównuje do psa. Czyż dziś w takiej sytuacji nie jedna matka równie będąca w potrzebie nie odwróciła by się i nie odeszła rozpowiadając wszystkim o upokorzeniu, jakiego doznała i postawie Jezusa, która ją na długie lata odepchnęła od Kościoła? „Nie dobrze jest zabrać chleb dzieciom i dać psom…”. Ona jednak nie ustaje w swej prośbie. Prosi o kruszyny, ze stołu panów, aby mogła rozradować się spełnieniem swoich próśb.

Jednak spójrzmy na dzisiejszą opowieść i wydarzenie Ewangeliczne nie pełni krytycyzmu i zgorszenia, ale wiary, jaką miała owa kobieta prosząca o ratunek dla swego dziecka. Jezus zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że każdy Jego ruch jest śledzony, każde słowo znajduje oddźwięk w lokalnych społecznościach, zaś uczeni w Piśmie i faryzeusze czekają tylko aby podchwycić Go w mowie. Zatem owe krytyczne słowa są niejako projekcją tego, co powiedzieliby owi „szanowani w społeczeństwie ludzie”, gdyby Jezus bez słowa spełnił prośbę Kananejki. Skoro nawet apostołowie mówili, aby ją „odprawić”, to cóż dopiero ci, którzy bardzo krytycznym okiem spoglądali na Mistrza z Nazaretu?

Jezus wchodząc w dialog z Kananejką niejako „wyjmuje z ust” otoczenia słowa, jakimi się do niej zwraca. Ona zaś pełna pokory nie oburz się i nie protestuje. Nie szuka równości z Narodem Wybranym, ale niezrażona porównanie do psa, prosi o kruszynę ze stołu panów. Jej wiara staje się lekcją nie tylko dla Dwunastu, ale także dla faryzeuszy i nas samych.

Tyle razy chcemy się uważać za lepszych od innych, po wielokroć oceniamy Boga, że grzesznikom powodzi się i mają się dobrze, a na wierzących spadają nieszczęścia i klęski. Jezus zaś pochylając się nad pokornymi, udziela i nam lekcji, doceniając wiarę tych, co w Nim a nie w sobie pokładają nadzieję.

Pomożesz nam ukazywać wiarę pokornych? Wesprzyj nas, jeśli możesz. Wejdź na stronę: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE  (Jr 31,1-7)
Obietnica odbudowy Izraela

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza.

„W tamtych czasach, mówi Pan, będę Bogiem dla wszystkich pokoleń Izraela, one zaś będą moim narodem”.
To mówi Pan: „Znajdzie łaskę na pustyni naród ocalały od miecza; Izrael pójdzie do miejsca swego odpoczynku. Pan się mu ukaże z daleka. Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość. Znowu cię zbuduję i będziesz odbudowana, Dziewico-Izraelu. Przyozdobisz się znów swymi bębenkami i wyjdziesz wśród tańców pełnych wesela. Będziesz znów sadzić winnice na wzgórzach Samarii; uprawiający będą sadzić i zbierać. Nadejdzie bowiem dzień, kiedy strażnicy znów zawołają na wzgórzach Efraima: «Wstańcie, wstąpmy na Syjon, do Pana, Boga naszego!»
To bowiem mówi Pan: «Wykrzykujcie radośnie na cześć Jakuba, weselcie się pierwszym wśród narodów! Głoście, wychwalajcie i mówcie: «Pan wybawił swój lud, Resztę Izraela!»”

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Jr 31,10.11-12ab.13)

Refren: Pan nas obroni, tak jak pasterz owce.

Słuchajcie, narody, słowa Pana, *
głoście na dalekich wyspach, mówiąc:
„Ten, co rozproszył Izraela, znów go zgromadzi *
i będzie czuwał nad nim, jak pasterz nad swą trzodą”.

Pan bowiem uwolni Jakuba, *
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą i będą wykrzykiwać radośnie na wyżynie Syjonu *
i rozradują się błogosławieństwem Pana.

Wtedy ogarnie dziewicę radość wśród tańca *
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość, *
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Łk 7,16)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Wielki prorok powstał między nami
i Bóg nawiedził lud swój.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Mt 15,21-28)
Wiara niewiasty kananejskiej

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: „Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha”. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.
Na to zbliżyli się do Niego uczniowie i prosili: „Odpraw ją, bo krzyczy za nami”.
Lecz On odpowiedział: „Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela”.
A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: „Panie, dopomóż mi”.
On jednak odparł: „Niedobrze jest brać chleb dzieciom i rzucać psom”.
A ona odrzekła: „Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu ich panów”.
Wtedy Jezus jej odpowiedział: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz”. Od tej chwili jej córka została uzdrowiona.

Oto słowo Pańskie.