Wydobyci z grobu

Opis z księgi proroka Ezechiela, gdzie wyschłe kości pokrywają się ciałem i powstaje z martwych liczne wojsko jest niezwykle przejmujący i stanowi Bożą obietnicę na miarę Wszechmogącego. Czytając Ewangelię widzimy, że cuda wskrzeszenia stanowią największe znaki Zbawiciela. Sam Pan Jezus zapowiadał, że znak, jaki będzie dany ludowi Izraela, to Jego zmartwychwstanie, nazywane w mowach Pana „znakiem Jonasza”. Śmierć przecież stanowi kluczowy moment kończący ziemską egzystencję człowieka. Wskrzesić z martwych, to pokonać barierę, która dla zwykłego śmiertelnika jest nieprzekraczalna. Wszak przy wskrzeszeniu Łazarza lud szemrał, że Ten, Który otworzył oczy niewidomemu mógł sprawić, aby on nie umarł. Gdy Jezus każe odsunąć kamień od grobu, siostra zmarłego dziwi się i przestrzega, że ciało jest już w grobie od kilku dni i cuchnie.

Wszystkie cuda jakie opisuje Biblia czy jakie znamy z historii Kościoła osiągają swe apogeum w przywróceniu zmarłych do życia. Ta granica jest dla nas wciąż nieprzekraczalna. Pomimo postępu medycyny, mimo wydłużającego się wieku życia, śmierć wciąż oznacza koniec naszych starań, marzeń i planów. Zatem wizja kości pokrywających się ciałem i skórą jest wizją ukazującą triumf życia nad śmiercią. Dla Boga nie ma nic niemożliwego i nawet taki cud jest możliwy. Jednak nauczanie Zbawiciela wygłoszone wieki później po wizji Ezechiela idzie jeszcze dalej. To już nie tylko wskrzeszenie, to zapowiedź życia wiecznego, wiecznej szczęśliwości tam, gdzie cierpienia i śmierci już więcej nie będzie, gdzie Zbawiciel otrze z naszego oka każdą łzę.

Życie wieczne to nawet więcej, niż wizja powrotu pierwotnej szczęśliwości w Edenie. Bóg zapowiada bowiem, że nastąpi powszechne zmartwychwstanie. Nagroda lub kara jaką człowiek odbierze, będzie odbierana również w ciele. O ile wiele religii i kultów uznaje jakąś formę życia po śmierci a nawet możliwość komunikowania się światem umarłych, o tyle wizja jaką daje nam nasza wiara jest wizją pełni szczęścia. Wizją spełnienia i zarazem utrwalenia owej pełni szczęścia na wieczne teraz.

Czas życia na ziemi nie jest więc jakąś abstrakcyjną próbą. Jest czasem dorastania w miłości. Takie to przykazanie dał nam Pan. Miłować Boga nade wszystko i bliźniego swego jak siebie samego. Jeśli wieczność ma być oglądaniem Boga twarzą w twarz, jeżeli ma być wiecznym teraz bez końca we wspólnocie zbawionych nie będzie tam miejsca na sąsiedzkie kłótnie, zawiść czy też toczenie sporów, jakie znamy z ziemskiego życia.

Pragnąc nieba pragniemy spokoju i pokoju. Odpoczynku w krainie spełnienia. Zatem dlaczego tu na ziemi tracimy czas na wszystko, co trzeba będzie nam zostawić i opuścić? Dlaczego wydaje nam się, że niczym budowniczowie wieży Babel zdobędziemy szczęście i raj bez pomocy Boga? Miłość, radość i pokój w Duchu Świętym możliwe są tylko w Bogu. Czyż to nie On ma nasze życie w Swoim ręku?

Pomożesz nam przypominać o największym z przykazań? Wejdź na https://zrzutka.pl/yhdj73 stronę i wesprzyj nas.

PIERWSZE CZYTANIE  (Ez 37,1-14)
Duch ożywia wyschłe kości

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela.

Spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny. Była ona pełna kości. I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe.
I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Odpowiedziałem: „Panie Boże, Ty to wiesz”.
Wtedy rzekł On do mnie: „Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: «Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana: Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Panem»”.
I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra na nie się naciągnęła, ale jeszcze nie było w nich ducha.
I powiedział do mnie: „Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg: «Z czterech wiatrów przybądź duchu i powiej po tych pobitych, aby ożyli»”.
Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach – wojsko bardzo wielkie. I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela. Oto mówią oni: «Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas».
Dlatego prorokuj i mów do nich: Tak mówi Pan Bóg: «Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela, i poznacie, że Ja jestem Panem, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój. Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam», mówi Pan Bóg”.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 107,2-3.4-5.6-7.8-9)

Refren: Chwalmy na wieki miłosierdzie Pana.

Tak niech mówią odkupieni przez Pana, *
których wybawił z rąk przeciwnika
i których zgromadził z obcych krain, +
ze wschodu i zachodu, *
z północy i południa.

Błądzili na pustynnym odludziu, *
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasło w nich życie.

w swoim utrapieniu wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą, *
aż doszli do miasta zamieszkałego.

Niechaj dziękują Panu za Jego dobroć, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
bo głodnego nasycił, *
a łaknącego napełnił dobrami.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Ps 25,4b.5)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Naucz mnie, Boże mój, chodzić Twoimi ścieżkami,

prowadź mnie w prawdzie, według Twych pouczeń.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Mt 22,34-40)
Największe przykazanie

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”

On mu odpowiedział: „«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem». To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego». Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”.

Oto słowo Pańskie.