Sprawiedliwość, miłosierdzie i wiara

Te trzy tytułowe wartości wymienia Zbawiciel potępiając postępowanie faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Zaznacza przy tym, że składane przez nich ofiary z pominięciem praktykowania tychże wartości zasługują na miano obłudy. Przyjrzyjmy się zatem przez chwilę co kryje się za tymi powszechnie znanymi słowami.

Sprawiedliwość to cnota kardynalna. Oznacza takie postępowanie, które daje każdemu to, co jest jego. Być sprawiedliwym to oddać każdemu jego należność. W czym pomaga nam sprawiedliwość? W stosunku do Boga wzbudza w nas cnotę religijności. Pobudza nas do miłości Boga, wszak Bóg godzien jest aby Go miłowano ze wszech miar, całym sercem, całą duszą, każdą chwilą naszego życia. W stosunku do bliźnich sprawiedliwość domaga się bezstronności. Jest ona podstawowym gwarantem naszego postępowania, które możemy uznać za sprawiedliwe. Co ciekawe, wielu dziś przeciwstawia cnotę sprawiedliwości drugiej z wartości o których mówi Mistrz z Nazaretu. Mianowicie chodzi o miłosierdzie.

Bóg jest bogaty w miłosierdzie i domaga się od nas praktykowania tejże wartości. Co więcej, bez miłosierdzia Boga sama sprawiedliwość nie wystarczyłaby aby dać nam zbawienie. Bóg okazuje wszystkim miłosierdzie. Wyraża się ono w przebaczeniu grzechów i daniu kolejnej szansy. Bóg poddaje wszystkich pod słabość grzechu, ale wszystkim też okazuje miłosierdzie. Okazywanie miłosierdzia bliźnim według słów Zbawiciela otwiera nam drogę do skorzystania z miłosierdzia Boga. Najwyższy daruje nam nieporównywalnie więcej, niż zawinili przeciwko nam najbardziej zatwardziali grzesznicy. Przypowieść o nielitościwym dłużniku nie pozostawia złudzeń, że brak miłosierdzia względem innych ludzi sprawi, że Bóg cofnie nam okazane miłosierdzie. Jakiekolwiek nasze dobre uczynki nabierają wartości dopiero wówczas, gdy Bóg okazuje nam Swoje miłosierdzie. Inaczej całe nasze postępowanie obarczone byłoby skazą grzechu.

Wreszcie wiara. Jest ona wolną odpowiedzią człowieka na Boże objawienie. Dzięki wierze możemy już radować się rzeczywistością, której wypełnienie dopiero nas czeka. Tak naprawdę człowiek nie jest w stanie żyć bez wiary. Nie mając wiary nikt nie zaryzykuje żadnego przedsięwzięcia obarczonego ryzykiem. Wiara jest potrzebna, aby nawet kupić los na loterii. Wszak bez wiary, że ów los, inwestycja przedsięwzięcie okażą się trafione, jakiekolwiek działanie tym podobne byłoby zwykłym marnotrawstwem. Wiara w Boga jest najwyższym aktem zawierzenia. Wszak człowiek decyduje się podporządkować całe swoje życie woli objawiającego się Boga. Może zyskać wszystko, co Bóg obiecuje, ale zaczyna żyć rzeczywistością, na owoce której trzeba będzie dopiero zaczekać.

Dlaczego więc ofiary składane przez faryzeuszy Pan Jezus przeciwstawia tymże wartościom? Właśnie dlatego, że bez nich sama ofiara staje się groteskową próbą przekupienia Boga, aktem niezrozumiałym i pustym. Ofiara z miłosierdzia, złożona z wiarą w rzeczywistość, która przekracza nasze najśmielsze wyobrażenia jest natomiast spełnieniem największego z przykazań. Sprawiedliwość pomaga nam w sposób bezstronny układać relacje z innymi ludźmi, miłosierdzie popycha nasze serca ku wzrastaniu w miłości, wiara jest poręką tego, że wszystko to ma najgłębszy sens i prowadzi nas do Boga. W tej moralnej układance nie może niczego zabraknąć. Bóg stworzył nas z miłości i do miłości. Reszta jest drogą do Niego, Który jest miłością…

Pomożesz nam wołać o sprawiedliwość, wiarę i miłosierdzie? Wejdź na stronę https://zrzutka.pl/yhdj73 i wesprzyj nas.

PIERWSZE CZYTANIE  (2 Tes 2,1-3a.14-17)
Ostrzeżenie przed fałszywymi naukami

Czytanie z Drugiego listu świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan.

W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia wokół Niego, prosimy was, bracia, abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi.
Po to wezwał was przez głoszenie nasze Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa. Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu. Sam zaś Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i przez łaskę udzielił nam niekończącego się pocieszenia i dobrej nadziei, niech pocieszy serca wasze i niech utwierdzi we wszelkim czynie i dobrej mowie.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 96,10.11-12.13)

Refren: Pan Bóg nadchodzi, aby sądzić ziemię.

Głoście wśród ludów, *
że Pan jest królem.
On tak świat utwierdził, że się nie zachwieje; *
będzie sprawiedliwie sądził ludy.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli, *
niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie, *
niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

Przed obliczem Pana, który już się zbliża, *
który już się zbliża, by sądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie, *
a ludy według swej prawdy.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Hbr 4,12)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Mt 23,23-26)
Biada obłudnikom

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus przemówił tymi słowami:
„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta”.

Oto słowo Pańskie