Boleść Matki

Jakże głęboka tajemnica kryje się za dzisiejszym wspomnieniem oraz tym tytułem Najświętszej Maryi Panny, który określa ją jako Matkę Bolesną. Zachowana od wszelkiego grzechu, będąca najdoskonalszym owocem rodzaju ludzkiego, stanowiąca wzór odpowiedzi, jaką człowiek może dać na Bożą miłość staje się Matką Bolesną. „A ciebie przeniknie miecz boleści, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.

Już te same słowa musiały być pierwszym mieczem boleści, przeszywającym serce Matki. Cóż dopiero ucieczka do Egiptu, spotkanie na drodze krzyżowej czy Testament z krzyża. Maryja przyjęła wszystkie te ciosy w swoje niepokalane serce i dziś czcimy ją jako Matkę bolesną.

Dziwimy się tylko czasem, że ta, która porodziła najdoskonalszego z synów, nie została zachowana od cierpienia i boleści. Wszak nawet nie mający nie wspólnego z wiarą w Boga, czasem zwyczajnie ludzie źli, starają się uchronić swoje matki od cierpienia i łez. Jednak Boża logika jest zupełnie inna. Jezus przyjmuje cierpienie swojej Matki i włącza je w swoje odkupieńcze cierpienie, w swoją zbawczą mękę czyniąc z Matki pierwszego świadka Bożej miłości, mając ją zawsze blisko swego serca, zawsze w centrum wydarzeń, które zmieniły na dobre cały świat.

Dziś wiele grup wierzących dyskutuje nad tytułem Matki Bożej jako współodkupicielki. Nie ulega wątpliwości, że nawet najdoskonalszy człowiek nie miał i nie ma możliwości odkupienia win prarodziców, wszak cóż człowiek odda za swoją duszę. Potrzebne było wcielenie, potrzebna była choć kropla Boskiej Krwi, aby dokonało się zawarcie Nowego Przymierza, aby Prawo wypełnione zostało przykazaniem bezgranicznej miłości Boga i miłości bliźniego posuniętej aż do miłości nieprzyjaciół. Jezus jako Jedyny Pośrednik składa więc ofiarę doskonałą.

Kiedy jednak spojrzymy na odpowiedź Maryi, jej towarzyszenie Boskiemu Synowi obecnością i cierpieniem, widzimy w Matce Bolesnej doskonałą odpowiedź na Bożą miłość, owo doskonałe od strony ludzkiej towarzyszenie wiarą, nadzieją i miłością, także w cierpieniu, jakie dotknęło Zbawiciela.

Owa boleść jest więc udziałem w zbawczym, odkupieńczym dziele Pana Jezusa. Udziałem ludzkim, ale złączonym z misją i miłością Jezusa Chrystusa. Czy zatem tytuł współodkupiecieki jest zasadny? To należy zostawić autorytetowi Ojca Świętego, aby w Duchu Świętym rozeznał i nauczał nas wszystkich prawdy nieomylnej. Jeśli jednak może być doskonała odpowiedź na dar Bożej miłości, także tej wpisanej w krzyż, jest nią na pewno Maryja.

Pomożesz nam ukazywać pełnię Bożej miłości? Wejdź na stronę i jeśli zechcesz, dołącz do naszych darczyńców: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE  (Hbr 5,7-9)
Chrystus stał się przyczyną wiecznego zbawienia

Czytanie z Listu do Hebrajczyków.

Chrystus podczas swojego życia doczesnego z głośnym wołaniem i płaczem zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości.
A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 31, 2-3b.3c-4.5-6.15-16.20)

Refren: Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim.

Panie, do Ciebie się uciekam, +
niech nigdy nie doznam zawodu, *
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twe ucho, *
pospiesz, aby mnie ocalić.

Bądź dla mnie skałą schronienia, *
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, *
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.

Wydobądź z sieci zastawionej na mnie, *
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego. *
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie, *
i mówię: „Ty jesteś moim Bogiem”.
W Twoim ręku są moje losy, *
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, *
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie *
na oczach ludzi.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo,
która bez śmierci wysłużyłaś palmę męczeństwa
pod krzyżem Chrystusa.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (J 19,25-27)
Maryja pod krzyżem Jezusa

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Oto słowo Pańskie.

albo:

EWANGELIA  (Łk 2,33-35)
Twoją duszę przeniknie miecz

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Po przedstawieniu Jezusa w świątyni Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono.
Symeon zaś błogosławił ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.

Oto słowo Pańskie.