„Gdyby był prorokiem…”

Rozpoznawanie znaków czasów nie jest rzeczą łatwą, choć sam Zbawiciel zarzucał współczesnym sobie, że nie potrafią patrzeć w niebo i przewidywać pogodę, ale nie mogą rozpoznać wypełnienia się proroctw Starego Testamentu. Skąd bierze się takie podejście nas ludzi, że wolimy trwać z uporem we własnych wyobrażeniach i kurczowo trzymać się tego, co uważamy za słuszne, mimo, że powinniśmy umieć patrzeć, słuchać i wyciągać wnioski.

Faryzeusz, który zaprosił Jezusa w gościnę niespodziewanie został postawiony w niezręcznej sytuacji. Oto grzesznica przekroczyła progi jego domu, ale tylko po to, aby ukorzyć się przed Jezusem. Na nic zdały się jednak owe uniżone gesty, na nic pokora i pragnienie odpokutowania za swoje winy tej, która u Jezusa szukała miłosierdzia. Jedynym wnioskiem, jaki wysnuł ewangeliczny Szymon było to, że według niego Jezus nie mógł być prorokiem, bo inaczej wiedziałby kim jest owa grzesznica.

My, ludzie żyjący wieku później też zdążyliśmy powyciągać różne wnioski z historii i obecności Boga pośród nas. Doświadczeni wojnami stwierdziliśmy, że Bóg na pewno nie istnieje, bo gdyby istniał powstrzymałby faszystów przed okropnymi zbrodniami. Tak zmotywowani, daliśmy przyzwolenie na budowanie jeszcze bardziej krwawego i okrutnego systemu, który nazwany komunizmem przyniósł większą liczbę ofiar, niż państwa faszystowskie w czasie wojny. Gdy wydawało się, że szaleństwo komunizmu odesłaliśmy na śmietnik historii, zinterpretowaliśmy Boże miłosierdzie jako przyzwolenie na zło i zaczęliśmy żyć, jakby Boga nie było a libertyńskie doktryny do dziś sieją śmierć najbardziej niewinnych i bezbronnych. Aborcja, eutanazja i inne śmiercionośne praktyki zdetronizowały oba wcześniejsze totalitaryzmy. Bóg miłosierny nie dokonał spektakularnego sądu nad światem, więc zaczęliśmy stwarzać go od nowa. Uznaliśmy, że odtąd nie będzie już mężczyzny i kobiety a małżeństwo nie będzie wiązało się z misją zaludnienia ziemi. Uznaliśmy bowiem, że ziemię trzeba wyludnić a zwierzątkom nadać prawa większe od ludzi. Uznaliśmy, że już nie jesteśmy koroną stworzenia, a dziecko nie jest darem, ale agresorem, przed którym należy się bronić.

Jeśli wciąż nie dostrzegamy znaków czasów, jakie niechybnie przybliżają nas do Boskiego sądu, to zaiste musimy być gorsi od tych, którym Jezus zarzucał, że mają oczy a nie widzą, mają uszy a nie słyszą bo stwardniało serce tego ludu…

Pomożesz nam wołać o prawdę i pomagać przejrzeć na oczy tym, którzy zapomnieli o zwróceniu się ku Miłosierdziu Bożemu? Jeśli chcesz dołączyć do grona naszych darczyńców, wejdź na stronę https://zrzutka.pl/yhdj73 i wesprzyj nas.

PIERWSZE CZYTANIE  (1 Kor 15,1-11)
Paweł świadkiem wiary w Chrystusa Zmartwychwstałego

Czytanie z Pierwszego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.

Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którą przyjęliście i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem. Chyba żebyście uwierzyli na próżno. Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł za nasze grzechy zgodnie z Pismem, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia zgodnie z Pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu już po wszystkich ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremną; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja co prawda, lecz łaska Boża ze mną. Tak więc czy to ja, czy inni, tak nauczamy i tak wyście uwierzyli.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 118,1-2.16-17.28-29)

Refren: Dziękujcie Panu, bo nasz Pan jest dobry.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: *
„Jego łaska na wieki”.

Prawica Pańska wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żył będę *
i głosił dzieła Pana.

Jesteś moim Bogiem, chcę Ci podziękować, *
Boże mój, pragnę Cię wielbić.
Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Mt 11,28)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy jesteście utrudzeni i obciążeni,
a Ja was pokrzepię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Łk 7,36-50)

Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem.
Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”.
Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”.
On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu”.
„Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?”
Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”.
On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”.
Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”.
Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?”On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.

Oto słowo Pańskie.