Moc pokornej modlitwy

Ojciec Pio mimo upływu lat wciąż jest jednym z lepiej rozpoznawanych i czczonych świętych naszych czasów. Ten skromny zakonnik budził bardzo wiele emocji jeszcze za życia. Jego stygmaty budziły zainteresowanie i sprawiały, że wielu ludzi pragnęło się z nim spotkać, zadać mu pytania, które od lat chcieli zadać samemu Panu Bogu, prosić o radę lub błagać o cud, jakby to święty swoją mocą działał owe nadzwyczajne znaki, jakie działy się za jego przyczyną.

Ów święty jest też przykładem pokory, jaką wykazał wobec zakazów jakie płynęły ze strony Kościoła. Utrudzony posługą w konfesjonale, mąż modlitwy, doświadczony diabelskimi atakami poddawał się niesprawiedliwym restrykcjom i trwał w wierności Bogu oraz Kościołowi.

Czasy w których żył i posługiwał to apogeum bolesnych doświadczeń, jakie ludzkość przeszła w XX wieku. Bieda, faszyzm, wojna… To wszystko sprawiało, że modlitwa i świadectwo, że Bóg nie opuścił swojego ludu były cenniejsze niż złoto. Słowa pociechy, wysłuchane spowiedzi a nawet szorstkie napomnienia były niczym ożywczy powiew wiatru w czasach, gdy w powietrzu dosłownie i w przenośni unosił się zapach prochu.

Jaką zatem naukę niesie nam ten jakże znany a zarazem pokorny zakonnik? Czy droga do świętości musi być usłana cierniami i licznymi próbami ze strony ludzi Kościoła? Czy chcąc modlić się, posługiwać w konfesjonale, prowadzić ludzi do Boga trzeba marnować siły na powstrzymywanie wewnętrznego wzburzenia i powtarzanie w ciszy „bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi…?

Drogi nasze nie są drogami Bożymi i chyba nigdy na tym świecie nie będziemy wiedzieli, co z zakazów i nakazów, jakie nas spotykają od ludzi Kościoła jest jedynie dopustem Bożym a co wolą Najwyższego. Mimo to jednak ciągle trzeba nam pamiętać, że nie toczymy walki przeciwko „ciału i krwi”, ale przeciw zwierzchności tego co doczesne nad tym co wieczne. Zaprawiamy się w wypatrywaniu nadziei, która idzie z nieba, oddawaniu naszych pomysłów, dzieł i zamierzeń Temu, od Którego wszystko pochodzi. On i tylko On temu co doczesne, nadaje posmak wieczności a temu co wydawałoby się tysiącletnie i trwałe przypomina, że jedynie Bóg nie przemija i trwa na wieki.

Jeśli chcesz pomagać nam w przypominaniu o konieczności zawierzenia Bogu wszystkich naszych dzieł i zamierzeń, wesprzyj nas jeśli możesz: https://zrzutka.pl/yhdj73

 

 

PIERWSZE CZYTANIE  (Prz 30,5-9)

Nie dawaj mi bogactwa ni nędzy Czytanie z Księgi Przysłów. Każde słowo Pana, w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co się doń uciekają. Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę. Proszę Cię o dwie rzeczy, nie odmów mi, nim umrę: Kłamstwo i fałsz oddalaj ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty, nie stał się niewierny i nie rzekł: „A któż jest Panem?” lub z biedy nie począł kraść i imię mego Boga znieważać.

Oto słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 119,29 i 72.89 i 101.104 i 163) Refren: Słowo Twe, Panie, oświeca mą drogę. Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa, * obdarz mnie łaską Twego prawa. Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze * niż tysiące złota i srebra. Twoje słowo, Panie, jest wieczne, * niezmienne jak niebiosa. Powstrzymuję nogi od każdej złej ścieżki, * aby słów Twoich przestrzegać. Z Twoich przykazań czerpię roztropność, * dlatego nienawidzę wszelkiej ścieżki nieprawej. Nienawidzę kłamstwa i nim się brzydzę, * a Prawo Twoje miłuję.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Mk 1,15)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Bliskie jest królestwo Boże.

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. EWANGELIA  (Łk 9,1-6)

Rozesłanie Apostołów

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus zawołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: „Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim”. Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.

Oto słowo Pańskie.