Klucze do nieba

Czytając Ewangelię zastanawiamy się wielokrotnie, jak to możliwe, że faryzeusze i uczeni w Piśmie tak bardzo pomylili się co do Zbawiciela. Wszystko wydaje się nam tak oczywiste, kiedy interpretujemy wydarzenia biblijne z perspektywy tysięcy lat, gdy znamy już dogmaty naszej wiary, kiedy zdajemy sobie sprawę, że spory, o których mówi Pismo św. już nas nie dotyczą. Chociażby dzisiejsze słowa potępienia, jakie Zbawiciel wypowiada pod adresem wspomnianych już słuchaczy. Mieli „klucze poznania”, sami nie skorzystali z nich, bo przecież nie uznali w Jezusie Zbawiciela i innym nie pozwolili, bo potępiając Mesjasza poważną część ludzi zniechęcili do rozeznania w sumieniu czy oby nie nadeszła pełnia czasu.

Nazwani spadkobiercami morderców proroków stanowią do dziś przestrogę przed podobnym postępowaniem. Tyle, że patrząc na dzisiejszą rzeczywistość, na czasy w których toczy się w Kościele wiele ważnych sporów, na wielki zamęt jaki z roku na rok ogarnia coraz to nowe dziedziny życia i wiary aż ciśnie się na język pytanie, do tych, którzy z pewnością niespotykaną nigdy dotąd przekreślają dotychczasową naukę Kościoła. Skąd wasza pewność? Czy macie świadomość, że dane są wam klucze do nieba, którymi powinniście otwierać wrota raju dla ludzi, którzy patrzą na was, słuchają was i na podstawie waszych słów i czynów podejmują decyzje swojego życia?

Wiele ze sporów przetaczających się dziś przez Kościół wprost nawołuje do porzucenia nauki Kościoła w wielu dziedzinach i tworzenia jakiejś nowej teologii i moralności. A co, jeśli nie odnieśliśmy do siebie słów Apostoła, tych o głoszeniu „innej ewangelii”, niż dana przez Jezusa? Czy zatem przez owe spory, kwestionowanie tego, co przez całe wieki stanowiło naukę Kościoła, co było uświęcone krwią męczenników nie dopuszczamy się dziś grzechu zgorszenia, wprowadzając w błąd wielu, którzy chcą iść za Chrystusem?

Co stanie się, jeśli wielu duchownych będzie kwestionowało moralność, która przez wieki wyznaczała trudny, ale dzięki łasce Bożej nie niemożliwy kierunek, gdzie pokuta i asceza zbliżały ludzi do Boga i sprawiały, że świat stawał się lepszy? Czy dziś, kiedy pod hasłem fałszywie rozumianego miłosierdzia utwierdza się grzeszników w ich błędach, grzechach, możemy spać spokojnie, zapominając o słowach, że jeśli się nie nawrócimy, to los ofiar kataklizmów i katastrof będzie łagodniejszy od naszego?

Po dwóch tysiącach lat spełniania nakazu misyjnego Zbawiciela zaczynamy porzucać głoszenie Ewangelii. Koncentrujemy się na pracy socjalnej, misje rozumiemy bardziej jako działalność charytatywną, niż ewangelizacyjną, bo wyjaśniliśmy sobie, że przecież nieważne jak kto wierzy, ważne jakim jest człowiekiem. Najważniejsze słowa jakie Jezus wypowiada przed wniebowstąpieniem zbagatelizowaliśmy i uznali, że my wiemy lepiej… Co więcej, nawracanie uznaliśmy za anachronizm, coś złego, od czego powoli się odcinamy. Kto zatem ma ludziom głosić Chrystusa, bez Którego nie ma zbnawienia?

Tych pytań rodzi się o wiele więcej, a minione miesiące dopisują kolejne. Bo czyż wierzący nie mają prawa stawiać pytań, gdy ich duchowi przewodnicy zajmują się bardziej powtarzaniem komunikatów, które można przeczytać na każdym ogłoszeniu, niż głoszeniem Ewangelii i życia wiecznego. Przeraża, gdy głosiciele słowa używają dla własnej wygody słów, które do tej pory były domeną wrogów Kościoła i niewierzących. Gdy obrzydzają zwyczaje i praktyki religijne, a pobożność ludu potępiają niczym najgorszą herezję. Budzi trwogę, gdy najgorszych bluźnierców przedstawia się jako uciśnionych braci, którym potrzeba wciąż poszerzać przestrzeń. Przestrzeń, z której sukcesywnie usuwa się krzyż i naukę Jezusa.

Mamy klucze poznania. Kłócimy się o nie na wzór sporów politycznych, dzieląc się na frakcje i stronnictwa. Tylko czy zdezorientowany lud Boży wie, w którą stronę do nieba…?

Pomożesz nam budzić sumienia? Wesprzyj ewangelizację w Internecie. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/58pjyy

PIERWSZE CZYTANIE  (Ef 1,1-10)
Bóg wybrał nas w Chrystusie przed założeniem świata

Początek Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan.

Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa – do świętych, którzy są w Efezie, i do wiernych w Chrystusie Jezusie: Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa!
Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym.
W Nim mamy odkupienie przez Jego krew odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski. Szczodrze ją na nas wylał w postaci wszelkiej mądrości i zrozumienia, przez to, że nam oznajmił tajemnicę swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 98,1.2-3ab.3cd-4.5-6)

Refren: Pan Bóg okazał ludom swe zbawienie.

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica *
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie, *
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją *
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi *
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, *
cieszcie się, weselcie i grajcie.

Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry, *
przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy,
przy trąbach i przy dźwiękach rogu, *
na oczach Pana, Króla, się radujcie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (J 14,6)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ja jestem drogą, prawdą i życiem,
nikt nie przychodzi do Ojca inaczej,
jak tylko przeze Mnie.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Łk 11,47-54)
Jezus gromi faryzeuszów i uczonych w prawie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie:
„Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców; gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce.
Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą. Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona.
Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli”.
Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby Go podchwycić na jakimś słowie.

Oto słowo Pańskie.