Wyjść ze strefy komfortu

Kiedy papież Franciszek powiedział, że trzeba aby młodzież poderwała się z kanapy i narobiła rabanu w Kościele, wielu rozsiadło się majestatycznie na swych wygodnych kanapach i zaczęło prowadzić dyskusje, co to w praktyce oznacza i jak można tego dokonać. W międzyczasie słowa papieża zostały zastąpione innymi ważnymi wątkami w dyskusjach o Kościele i świecie tak, że problem zdawał się sam rozwiązać nie przysparzając dodatkowego bólu głowy tym, którzy pastwiska swych owiec znają tylko z opowiadań.

Dziś już nie tylko w pracy z młodzieżą, ale w całym duszpasterstwie kanapa stała się miejscem jeszcze ważniejszym, niż w czasie, gdy padały słynne papieskie słowa. Oto już w czasie minionego Wielkiego Postu, gdy zwykle lud Boży podejmuje umartwienia i czyni pokutę, zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy, aby samemu się rozsiąść wygodnie i zachęcić do tego samego naszych wiernych, którzy z niedowierzania przecierali oczy. Tak, zasiedliśmy na kanapach nawet w czasie Mszy św. Uznaliśmy po raz kolejny w naszej najnowszej historii, że słowo „przeczekać” będzie najbardziej odpowiednie w opisaniu tego, co powinniśmy zrobić, aby uznać iż nasza posługa została spełniona.

Wielu wówczas poczuło się usprawiedliwionych a głos wielu tzw. postępowych, czy nazywanych teraz przekornie „zwykłych” księży tylko ich w tym upewniał. O tak, teraz kanapa stała się źródłem cnoty, a jakikolwiek wysiłek w celu spotkania z Chrystusem stał się oszołomstwem, nieodpowiedzialnością a dla niektórych nawet ciężkim grzechem.

Kanapa zasłużyła się bardzo w tym nowoczesnym stylu, a ci, którzy do tej pory spotykali się z wymówkami babci, że tracą czas na byle co, zamiast iść do kościoła, stali się teraz prorokami tego nowego porządku. Iluż starszych ludzi mówiło w tamte dni wychodząc z kościoła. „Proszę księdza, ja to nic dzieciom nie mówiłam, bo dzieci i wnuki strasznie na mnie krzyczą, że powinnam siedzieć w domu, a nie iść do kościoła”.

Czas próby naszej wiary, który nigdy się nie skończył, teraz stawia nas ponownie przed wielką jej próbą. Nauczyliśmy się, że można żyć bez świąt Wielkanocy. Ośmieszyli do reszty świąteczne zwyczaje. Zamknięte cmentarze wydarły nam znowu kawałek naszej tradycji, a my się na nowo śmiejemy z tego, że lud nie rozumie, iż bez tego da się żyć, że ucierpieli tylko sprzedawcy chryzantem. Gołym okiem już widać, że Boże Narodzenie też będzie dalekie od tego, co znaliśmy do tej pory z naszych domów i rodzin. Może się okaże, że zamiast rodzinnej wigilii ci, którzy kazali nam w…..ć zaapelują z czułością, aby wykupić karpie, które hodowane na stół wigilijny i wypuścić do rzeki albo do jeziora. Choinki zamiast ścinać pozostawić w lesie, bo przecież prawdziwe chrześcijaństwo to troska o lasy i zwierzęta.

Dopóki nie wyjdziemy ze strefy komfortu, dopóki nie zrozumiemy, że Jezus na krzyżu nie zawisł dla przyjemności, że msza św. to Najświętsza Ofiara sami będziemy się ośmieszać ku uciesze wrogów. Ile w czasach słusznie minionych robiliśmy nie raz, aby kupić bochenek chleba, nie mówiąc o kilogramie wędliny? Dziś na każdym rogu ulic mamy reklamy wszystkiego, co da się tylko kupić, a wielkie sieci handlowe od dawna się prześcigają, aby wybrać ich produkt, by u nich wydać pieniądze, aby spędzić choć trochę czasu na spacer pomiędzy półkami. Tylko Zbawiciel z krzyża konając za nasze grzechy patrzy na te wszystkie kanapy, do których już przyrastamy i powtarza znane nam słowa: „Wybacz im Ojcze, bo nie wiedzą co czynią…”

Pomożesz nam wyprowadzać ludzi ze strefy komfortu i prowadzić an spotkanie z Chrystusem? Wejdź na stronę i wesprzyj nas: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE  (Tt 2,1-8.11-14)
Żyć pobożnie oczekując Chrystusa

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Tytusa.

Najmilszy:
Głoś to, co jest zgodne ze zdrową nauką: że starcy winni być ludźmi trzeźwymi, statecznymi, roztropnymi, odznaczającymi się zdrową wiarą, miłością, cierpliwością. Podobnie starsze kobiety winny być w zewnętrznym ułożeniu jak najskromniejsze, winny unikać plotek i oszczerstw, nie upijać się winem, a uczyć innych dobrego. Niech pouczają młode kobiety, jak mają kochać mężów, dzieci, jak mają być rozumne, czyste, gospodarne, dobre, poddane swym mężom, aby nie bluźniono słowu Bożemu.
Młodzieńców również upominaj, aby byli umiarkowani; we wszystkim dawaj wzór dobrych uczynków własnym postępowaniem, w nauczaniu okazuj prawość, powagę, mowę zdrową, wolną od zarzutu, ażeby przeciwnik ustąpił ze wstydem, nie mogąc nic złego o nas powiedzieć.
Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud wybrany na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 37,3-4.18.23.27.29)

Refren: Zbawienie prawych pochodzi od Pana.

Miej ufność w Panu i czyń to co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.

Pan zna dni postępujących nienagannie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
Pan umacnia kroki człowieka, *
a w jego drodze ma upodobanie.

Odstąp od złego, czyń dobrze, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Sprawiedliwi posiądą ziemię *
i będą ją zamieszkiwać na wieki.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (J 14,23)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Łk 17,7-10)
Słudzy nieużyteczni jesteśmy

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus powiedział do swoich apostołów:
„Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: «Pójdź i siądź do stołu»? Czy nie powie mu raczej: «Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił»? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: «Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać»”.

Oto słowo Pańskie.