„Znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach”

Od niepamiętnych czasów ludzie wyglądali z nieba znaków, które następnie interpretowali według wyznawanej religii, zwyczajów i starodawnych podań. Spisywali senniki i wyjaśniali coś, co budziło ich lęk, niepewność i zainteresowanie. Mimo to Zbawiciel zarzucał nieustannie swoim słuchaczom, że nie potrafią rozpoznać znaków współczesnych im czasów. Mieli przecież Pisma i Proroków, widzieli znaki i sami doświadczali cudów, a mimo to ich serca pozostały niewzruszone. Dziś zadajemy sobie pytanie, jak t w ogóle było możliwe, skoro w dzisiejszych czasach, przepojonych nauką i zdawałoby się nastawionych na racjonalne poszukiwanie przyczyn dopatrujemy się cudów, tam, gdzie nie zawsze wchodzi w grę działanie nadprzyrodzone. Jak można było nie dostrzec tego, o czym mówił Pan Jezus, skoro przecież od wieków lud wyczekiwał Mesjasza?

Zanim odpowiemy sobie na to pytanie i zastanowimy się, czy dziś nam nie grozi również rozminięcie się z ostrzeżeniami z nieba, zaskoczenie poprzez niespodziewane stanięcie przed Panem czy nawet poprzez nadejście Zbawiciela po raz drugi, warto spojrzeć na wszystko, co dokonuje się dokoła nas. Czy i my nie jesteśmy adresatami słów, które Pan skierował do swoich słuchaczy?

Na naszych oczach dokonuje się bezprecedensowy atak na miejsca święte naszej wiary, przestrzeń publiczna jest pełna bluźnierstwa i ataków na świętość życia i rodziny, a krzyż Chrystusa znajduje się w pogardzie. Ludzie wierzący tymczasem zdają się żyć jak w letargu. Nie przeszkadza im (poza pustymi deklaracjami i koniunkturalnym odcięciem się od aktów wandalizmu) inwazja pogaństwa przed kościołami i w Kościele. Żyją, jak gdyby byli w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, jak gdyby wszystko co dzieje się w sferze wiary było jedynie wytworem kultury i jakimś starym zwyczajem, który nie ma żadnego wpływu na nasze doczesne a tym bardziej wieczne życie.

Dla Izraelitów marzących o przepędzeniu Rzymian powstanie było zrywem ku wolności. Nie spodziewali się, że będzie to koniec pewnej epoki i wstęp do zburzenia świątyni jerozolimskiej. Trzeba zatem nieustannego wczytywania się w słowa Pana, aby zamiast ewangelicznej czujności nie dać się zwieść rewolucyjnej retoryce, dążącej do odcięcia się od Kościoła i stworzeniu de facto nowej religii.

Pomożesz nam budzić sumienia? Możesz dołączyć do naszych darczyńców na stronie: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE  (Ap 18,1-2.21-23;19,1-3.9a)
Upadek grzesznego miasta

Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła.

Ja, Jan, ujrzałem anioła zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia od chwały jego rozbłysła.
I głosem potężnym tak zawołał: „Upadł, upadł Babilon — stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego odrazę”.
I jeden potężny anioł dźwignął kamień wielki jak kamień młyński i rzucił w morze, mówiąc: „Tak z rozmachem Babilon, wielka stolica, zostanie rzucona i już się wcale nie znajdzie. I głosu harfiarzy, śpiewaków, flecistów, trębaczy już w tobie się nie usłyszy. I żaden mistrz jakiejkolwiek sztuki już się w tobie nie znajdzie. I terkotu żaren już w tobie nie będzie słychać. I światło lampy już w tobie nie rozbłyśnie. I głosu oblubieńca i oblubienicy już w tobie się nie usłyszy: bo kupcy twoi byli możnowładcami na ziemi, bo twymi czarami omamione zostały wszystkie narody”.
Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie mówiącego: „Alleluja. Zbawienie i chwała, i moc należą do Boga naszego, bo wyroki Jego prawdziwe są i sprawiedliwe, bo osądził Wielką Nierządnicę, co znieprawiała nierządem swym ziemię, i zażądał by poniosła karę za krew swoich sług”. I rzekli powtórnie: „Alleluja”. A dym jej wznosi się na wieki wieków.
I mówi mi: „Napisz: «Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka”.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 100,1-2.3.4-5)

Refren: Błogosławieni wezwani na ucztę.

Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie, *
służcie Panu z weselem.
Stawajcie przed obliczem Pana *
z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, *
On sam nas stworzył,
jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, +
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry, +
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Łk 21,28)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nabierzcie ducha i podnieście głowy,
ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Łk 21,20-28)
Powtórne przyjście Chrystusa

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane.
Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni. Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą.
Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte.
Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”.

Oto słowo Pańskie.