Twierdza

Kolejny dzień adwentu przynosi nam niesamowitą wizję czasów mesjańskich. Pierwszą wizją była wizja powszechnego pokoju, właściwego dla grodu Eden. Druga wizja, wczorajsza to wizja uczty, na którą Bóg zaprosi wszystkie ludy i pozwoli nam się najeść do syta. Owa uczta, wyglądająca na przyjęcie większe i bardziej dostatnie niż te znane z pałaców królewskich i książęcych przemawiała do ludzi, którzy nie mieli nadziei na wyrwanie się z kręgu strefy ubóstwa.

Dziś Izajasz – Prorok Adwentu kreśli przed nami wizję Twierdzy. Te zaś bywały bardziej lub mniej niezawodne Ten, kto był w Ziemi Świętej i zwiedzał twierdzę Masada oraz poznał jej historię, wie co znaczy słowo „twierdza” dla ludzi, którzy narażeni byli na atak nieprzyjaciela, obawiali się wojen, rabusiów i zwykłych złoczyńców, którzy mogli zagrozić im poza murami miasta. Sama Masada pokazywała nie tylko poziom zabezpieczeń, ale także przezorność jej budowniczych, którym zapewne zdawała się być twierdzą nie do zdobycia. Jednak determinacja i cierpliwość Rzymian przyniosły kres także owej twierdzy. Czy jej budowniczowie pamiętali słowa proroka Izajasza wypowiedziane setki lat wcześniej? Czy służąc Herodowi inspirowali się proroctwem, czy też jedynie znajomością sztuki wojenno obronnej? Tego się nie dowiemy, ale z całą pewnością upadek tej twierdzy był katastrofą nie tylko dla jej obrońców.

Proroctwo Izajasza jednak ma znacznie bardziej głęboką wymowę niż jedynie przepowiadanie zapewnienia bezpieczeństwa ludowi sprawiedliwych, dla których Pan będzie obroną. Czasy mesjańskie miały przynieść ocalenie. ratunek i przywrócenie nadziei ludowi, który ciągle doświadczał trudów, wojen, niewoli czy zwykłych utrapień codziennego życia. Jednak Zbawiciel głosząc nadejście Królestwa Bożego jest daleki od wezwań do budowania twierdzy, która przyniesie nie tylko pokój i dobrobyt, ale także poczucie trwałego bezpieczeństwa Izraelowi. Królestwo Niebieskie przychodzi niepostrzeżenie. Puka do serc ludzkich. Tak właśnie rozpościera swoje terytorium i ogłasza panowanie Prawa Bożego. Tam więc Bóg gotów jest zbudować swoją twierdzę.

Niestety dzisiejszy człowiek robi coś dokładnie przeciwnego. Otacza się murem i przedmurzem, ale przed Bogiem. Domaga się wolności od Boga i Jego prawa. Czyni z zakamarków swojej duszy „niezdobytą twierdzę”, chronioną przed Bożą miłością. Efekt tego jest tragiczny i rozpaczliwy. Tam bowiem, gdzie nie sięga władztwo Chrystusa, tam mamy do czynienia z panowaniem ciemności i śmierci. Człowiek, któremu wydaje się, że jest jak Masada – niezdobyty i samowystarczalny, upada jak Masada, nie dostrzegając, jak Kusiciel usypuje z metodyczną cierpliwością podjazd, zdobywa przystęp do ludzkiej duszy, a później z machinami oblężniczymi napiera na nasze obwarowania i pokonuje tych, którzy uważali, że bez Boga sobie poradzą.

Te adwent, jak żaden inny dotąd przypomina nam, że to właśnie przed Chrystusem trzeba otworzyć podwoje swojego serca. Zaprowadzić jego władzę w naszych domach, Ojczyźnie, wszędzie tam, gdzie jesteśmy i gdzie możemy być zdobywcami dla Jezusa. Trzeba nam zamienić nasze serca i rodziny w twierdze, ale nie przed Bogiem lecz z Bogiem. Dopiero wówczas zrozumiemy w pełni tę wizję czasów mesjańskich. Zrozumiemy, a nasze serce zatęskni na nowo za spotkaniem z Panem i wypowie adwentowe „Marana tha – Przyjdź Panie Jezu”

Pomóż nam zdobywać ludzkie serca dla Jezusa. Dołącz do naszych darczyńców: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 26, 1-6)
Naród sprawiedliwy, dochowujący wierności, wejdzie do królestwa Bożego

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.

W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej: «Miasto mamy potężne; On jako środek ocalenia umieścił mury i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał.
Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą skałą! Bo On poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło; podepczą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich».

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 118, 1 i 8-9, 19-21, 25-27a)

Refren: Błogosławiony, idący od Pana.
Albo: Alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo łaska Jego trwa na wieki.
Lepiej się uciekać do Pana, †
niż pokładać ufność w człowieku. *
Lepiej się uciec do Pana, niż pokładać ufność w książętach.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, *
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana, *
przez nią wejdą sprawiedliwi.

Dziękuję Tobie, że mnie wysłuchałeś *
i stałeś się moim Zbawcą.
O Panie, Ty nas wybaw, *
pomyślność daj nam, o Panie!

Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, *
błogosławimy wam z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem *
i daje nam światło.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (por. Iz 55,6)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Szukajcie Pana, gdy Go można znaleźć,
wzywajcie Go, gdy jest blisko.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 7, 21. 24-2)
Kto spełnia wolę Bożą, wejdzie do królestwa niebieskiego

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie każdy, kto Mi mówi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.
Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki».

Oto słowo Pańskie.