Nie bój się robaczku

Słuchając dzisiaj Proroka Adwentu przychodzi na myśl stare opowiadanie. Otóż w pewnej wiosce mieszkała matka, wychowująca samotnie pięcioro małych dzieci. Pewnego dnia, Bóg wezwał do siebie Anioła śmierci i polecił udać się do tego domu i zabrać ze świata ową kobietę. Anioł, który nigdy wcześniej nie zakwestionował żadnego Bożego rozkazu przybył do ubogiej chatki, dostrzegł zmęczoną życiem kobietę, krzątającą się dokoła swoich dzieci i po raz pierwszy zawahał się. Kto zajmie się tymi dziećmi, jeśli umrze ich matka? Pan Bóg musiał się tym razem pomylić. Wraca przed Oblicze Najwyższego i bijąc pokłony próbuje wytłumaczyć Panu Niebios dlaczego nie wykonał Jego rozkazu. Boże, te biedne dzieci, te maleństwa. Co stało by się z nimi, jeśli zabrałbym ich matkę? Na pewno to jakieś niedopatrzenie, mój Panie.

Pan Bóg zamyślił się, spojrzał na anioła śmierci raz jeszcze i rzekł; „Aniele, zanim wyjaśnię ci mój rozkaz, mam dla ciebie inne zadanie. Idź na skraj tej wioski, a za ostatnią chatą znajdziesz płynący warto strumień. Idź w górę tego strumienia, aż dojdziesz do źródła. Gdy tam dotrzesz, znajdziesz wieki kamień. Rozłup go, wróć i powiedz mi, co tam znalazłeś.

Anioł zrobił to, co mu Bóg nakazał, ale pod kamieniem nie było nic, prócz małego robaka, który uciekł na widok tego, co się działo. Wrócił więc przed Tron Boży i zdziwiony mówi: „Zrobiłem wszystko, co mi nakazałeś Panie, ale nic nie znalazłem pod tym wielkim kamieniem. „Nic”, zapytał zdziwiony Pan Bóg. „Nic”, odpowiada anioł. „Naprawdę, pomyśl przez chwilę”, napomina Bóg anioła. „Nic, Panie prócz maleńkiego robaczka…”. Widzisz, aniele, powiada Bóg. Ja pamiętam o tym maleńkim robaczku, który tam żyje, e posłałbym cię po matkę małych dzieci, zapominając o nich? Nie lękaj się, idź po matkę i spełnij mój rozkaz…

Każda epoka ma swoje lęki. Kiedy ludzie powtarzali, aby pamiętać o śmierci, innymi razy lęk budziły wojny, groźby katastrof naturalnych, niepokojów społecznych. Kilkadziesiąt lat temu, lękiem napawała groźba trzeciej wojny światowej z użyciem broni nuklearnej, obawa o skutki awarii reaktora atomowego w Czarnobylu. Dziś lęk budzi to, co jest nam komunikowane na temat zagrożenia epidemiologicznego. Lęk pozmieniał nasze priorytety. Sprawił, że niczym balast traktujemy rzeczy, które według naszych słów do tej pory były dla nas ważne. Lęk zajął w naszych sercach miejsce wiary.

Tymczasem nasz Prorok Adwentu przynosi nie tylko pocieszenie, ale także zapowiedź wyzwolenia od lęku. Dzięki wyzwoleniu od lęku możliwe jest przybliżenie się do Boga. Św. Jan Paweł II rozpoczynał swój pontyfikat od wezwania do tego, aby się nie lękać. Później przyszły chwile głoszenia prawd wiary, napominania w moralności. Wyzbycie się lęku, jest kluczowe w naszym procesie wiary. Bez wyzwolenie się z lęku, czy to lęku przed zakażeniem czy nawet przed śmiercią nie będziemy w stanie rozwijać naszej wiary. I vice versa, nasza wiara będzie zbyt słaba aby uczynić nas wolnymi. Wyzbycie się lęku wcale nie oznacza, że nie dotkną nas negatywne skutki związane z naszym zdrowiem, kryzysem, międzyludzkimi relacjami czy tzw. geopolityką. Wyzwolenie się z lęku otwiera nas jednak na Bożą perspektywę. Pozwala zrozumieć, że Bóg, który pamięta o najmniejszym robaczku nie zapomni nawet o nas nawet wtedy, kiedy śmierć uczyni nas sierotami, złamie nasze plany na przyszłość, odbierze kogoś, kogo najbardziej kochamy.

Adwentowa perspektywa czasów mesjańskich ukazuje nam bowiem wszystko w innym świetle. Tak, jak w tym słynnym powiedzeniu: „Do drzwi zapukał strach, otworzyła mu odwaga i okazało się, że nie było tam nikogo”.

Bóg nas wyzwala dom godności dzieci Bożych, ale my choć nie wszystko rozumiemy, możemy być dla innych zwiastunami i świadkami odwagi, pełniąc iście anielskie uczynki, czyli prowadząc innych do Boga, pozwalając im wyzwolić się z kajdan lęku.

Jeśli chcesz być dla innych aniołem, co powiesz na naszą akcję obdarowywania dzieci aniołami? Szczegóły na https://zrzutka.pl/9s339r

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 41, 13-20)
Bóg jest odkupicielem

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.

Ja, Pan, twój Bóg, ująłem twą prawicę, mówiąc ci: «Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą».
Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam – mówi Pan – odkupicielem twoim – Święty Izraela.
Oto Ja przemieniam cię w młockarskie sanie, nowe, o podwójnym rzędzie zębów: ty zmłócisz i pokruszysz góry, zmienisz pagórki w drobną sieczkę; ty je przewiejesz, a wicher je porwie i trąba powietrzna rozmiecie. Ty natomiast rozradujesz się w Panu, chlubić się będziesz w Świętym Izraela.
Nędzni i biedni szukają wody, a jej nie ma! Ich język wysechł już z pragnienia. Ja, Pan, wysłucham ich, nie opuszczę ich Ja, Bóg Izraela.
Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach i źródłom wód w pośrodku nizin. Zamienię pustynię w pojezierze, a wyschniętą ziemię w wodotryski.
Na pustyni zasadzę cedry, akacje, mirty i oliwki; rozkrzewię na pustkowiu cyprysy, wiązy i bukszpan obok siebie. Ażeby zobaczyli i poznali, rozważyli i pojęli wszyscy, że ręka Pańska to uczyniła, że Święty Izraela tego dokonał.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 145, 1 i 9, 10-11, 12-13ab)

Refren: Pan jest łagodny i bardzo łaskawy.

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu, *
i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki.
Pan jest dobry dla wszystkich *
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła, *
i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa *
i niech głoszą Twoją potęgę.

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę *
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków, *
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Iz 45, 8)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Niebiosa, spuśćcie Sprawiedliwego jak rosę, niech jak deszcz spłynie z obłoków,
niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 11, 11-15)
Nie ma większego człowieka od Jana Chrzciciela

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza.

Jezus powiedział do tłumów: «Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu, a zdobywają je ludzie gwałtowni. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie uznać, to on jest Eliaszem, który ma przyjść.
Kto ma uszy, niechaj słucha!».

Oto słowo Pańskie.