Gdybym wczoraj wiedział to co dziś…

Ach, gdybyśmy wczoraj wiedzieli to, co wiemy dzisiaj, jakże inne czekało by nas jutro… Czy te słowa nie brzmią aż nazbyt znajomo? Tak samo jak te, kiedy mówimy, że chcielibyśmy cofnąć czas? Mówimy i ubolewamy, choć doskonale wiemy, że czasu cofnąć się nie da, a ubolewanie nad przeszłością, jeśli nie ma być bezproduktywne musi prowadzić nas do wyciągnięcia prawidłowych wniosków.

Jednym ze znaków czasu jest dziś całkowita klęska myślenia przyczynowo skutkowego. Współczesne ideologie wytworzyły wśród młodego pokolenia myślenie bardziej dogmatyczne, niż dwa tysiące lat chrześcijaństwa wśród wyznawców naszej religii. Wszak chrześcijaństwo nie zakazywało myślenia, co więcej ile dzisiejsza nauka zawdzięcza ludziom Kościoła, doprawdy trudno sobie wyobrazić. Co więcej, wymagania moralno etyczne w chrześcijaństwie w pełni zgodne są z wymaganiami prawa naturalnego. Tymczasem współczesne ideologie, które w wydaniu marksistowskim startowały od przeciwstawienia wierze wiedzy a religii przeciwstawiając rozum, dziś wydaniu neomarksistowskim są najbardziej irracjonalnymi postawami, jakie może przyjąć człowiek. Jakiż upadek ludzkiego rozumu, nie wspominając nawet o moralności doprowadził do stwierdzenia, że istnieją inne płcie niż męska i żeńska? Jakie szaleństwo zezwoliło tak wielu ludziom na uznanie, że człowiek przed narodzeniem, to jeszcze nie dziecko. Rozum został w tym wypadku nie tylko zgwałcony, ale był to gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Gwałcąc prawa przyrody, zabiliśmy myślenie przyczynowo skutkowe. Nie jesteśmy w stanie wyciągać wniosków nie tylko w naszym życiu codziennym, ale także w sferze moralno religijnej. Kiedy zdarzy się cokolwiek, co mogłoby wpłynąć na nasze opamiętanie się, zaraz słychać oburzone głosy modernistycznych teologów, które wyklinają od wiary każdego, kto choćby pośrednio zada pytanie, czy oby Sprawiedliwy Sędzia nie napomina lub karze swego ludu.

Prorok Izajasz ukazuje sedno postawy nawrócenia. Jest nim zrozumienie swego złego postępowania. Bez wyciągnięcia wniosków z przeszłości nie da się znienawidzić drogi nieprawości i powrócić na drogę prawdy, dobra i piękna. Św. Jan Paweł II przestrzegał tyle razy przed relatywizmem moralnym. dziś narzucona nam obca narracja w teologii i etyce sprzyja wręcz rozkwitowi relatywizmu. Nikogo nie wolno skrytykować, nic nie jest godne potępienia, wszystko jest dozwolone, wszak pluralizm i jednorodność to dzieci bożka tolerancji. Ale nie, jest coś, czemu trzeba się przeciwstawić, jest coś, co usprawiedliwia hejt, nienawiść, nawet słowną i fizyczną przemoc. To twierdzenie, że są niezmienne zasady moralne, że istnieje dobro i zło, a rozum i chrześcijaństwo idą ze sobą w parze. Tak wygląda współczesny świat.

Świat, w którym żyjemy nie tylko pogrążył się w grzechu, ale robi wszystko, aby w tym grzechu trwać. Nie widzi swej winy, aby mógł ją znienawidzić. Gdzie to nas doprowadzi? Klęski ludu wybranego i niewola babilońska wzbudziły wśród Izraelitów refleksję nad ich wiarą i życiem. Jakie niewole muszą skuć w kajdany nasze dusze i serca, abyśmy zaczęli myśleć? Jeśli nawet nie wierzyć i się nawracać, to przynajmniej myśleć…

Pomożesz nam wzywać do refleksji nad Słowem Bożym? Wesprzyj w tym adwencie ewangelizację w Internecie. Możesz to zrobić na stronie: https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 48, 17-19)
O gdybyś zważał na me przykazania!

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.

Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela: «Ja jestem Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. O, gdybyś zważał na me przykazania, stałby się pokój twój jak rzeka a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. Twoje potomstwo byłoby jak piasek, i jak jego ziarnka twoje latorośle.
Nigdy nie usunięto by ani wymazano twego imienia sprzed mego oblicza!».

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 1, 1-2, 3, 4.6)

Refren: Dasz światło życia idącym za Tobą.

Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Przyjdzie Pan, Książę pokoju,
wyjdźcie Mu na spotkanie.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 11, 16-19)
Ci, którzy odrzucili Jana Chrzciciela, nie przyjmą Chrystusa

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza.

Jezus powiedział do tłumów: «Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przesiadujących na rynku dzieci, które głośno przymawiają swym rówieśnikom: „Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wy nie zawodziliście”. Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: „Zły duch go opętał”. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije, a oni mówią: „Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”.
A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny».

Oto słowo Pańskie.