„Króluj nam Chryste…”

Jezus Chrystus jest Królem całego Wszechświata. Tę prawdę wiary znamy od dziecka. Podobnie jak inne, mówiące o tym, że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Czy chociażby tę, która mówi, że łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Co dnia powtarzamy „przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja.” Tyle że robiąc codzienny rachunek sumienia przychodzi nam smutna refleksja, dotycząca tego, jakie znaczenia mają dla nas owe słowa. Ileż razy sami mówimy, że ktoś „klepie” modlitwy, i nawet nie zdamy sobie sprawy, że sami wypowiadamy słowa, podpisujemy się pod twierdzeniami, nad znaczeniem których bardzo mało albo w ogóle się nie zastanawiamy?

Podobnie jest z dzisiejszą uroczystością. Przez minione lata przetoczyła się przez nasza kraj dyskusja o tzw. intronizacji. Ogłoszeniu Jezusa Chrystusa Królem Polski. Zaangażowały się całe grupy wiernych, zabrali głos nawet niektórzy politycy, musieli zatem wypowiedzieć się na ten temat także niektórzy duchowni. Jedni podkreślali, że przecież Jezus Chrystus jest królem całego wszechświata, zatem ogłoszeni Go królem nawet całej Polski jest jak proponowanie prezydentowi Ameryki czy Rosji aby przyjął tytuł sołtysa. Inni mówili, że bez tej intronizacji czeka nas klęska, która znaczyła będzie dzieje upadku Kościoła w Polsce i całej Polski. Kościoła bramy piekielne nie przemogą, ale nikt nie powiedział , że tego w Polsce. Zatem?

Mieliśmy czas błogosławiony w naszej ojczyźnie. Czas jej nawiedzenia i szczególnej miłości ze strony Boga. Było o tym w poprzednich wpisach. Dziś jest czas próby naszej wiary, czas owej burzy, która rozszalała się, i za chwilę okaże się, czy ów wspaniały dom, jaki zbudowaliśmy ma solidne fundamenty, czy postawiliśmy go na ruchomych piaskach…

Dzisiejsza uroczystość przypomina nam, że Jezus jest panem całego wszechświata. To prawda. Łudzenie się, że zostanie JEDYNIE królem Polski jest pozbawione jakichkolwiek podstaw teologicznych. Dziś jednak trzeba postawić sobie zupełnie inne pytanie, zwłaszcza na bazie tej manifestacji zła, jaka przelewa się prze ulice naszym miast oraz na falach Internetu. Dzisiaj niema pytania, czy Jezus zostanie królem naszego serca. Konkretnie mojego i Twojego. Bo jeśli nie, jeśli wzdrygamy się, aby przed władztwem Chrystusa ukryć choć spiżarkę naszego serca, zostawić sobie jakiś niezagospodarowane poletko, ot tak, na wszelki wypadek, to trudno oczekiwać, że ludzie nie znający Jezusa, niekiedy Jego zdeklarowani wrogowie będą milczeć, kiedy inni domagać się będą panowania Mistrza z Nazaretu w naszej przestrzeni publicznej, prawodawstwie czy polityce.

Chcąc przekonać innych do panowania Zbawiciela musimy najpierw przekonać siebie. Ofiarować mu „pakiet kontrolny swojego życia”. Zgodzić się, aby podporządkował sobie najskrytsze zakamarki naszej duszy. Wówczas prawdziwie zajaśnieje w nas Królestwo Chrystusa, Królestwo miłości, sprawiedliwości, prawdy i pokoju. Wówczas owo królowanie obejmie nasze rodziny, miejsca pracy, wypoczynku. Nasze urzędy i instytucje. Wszak możemy wiele mówić o Jezusie, przyzywać nawet Jego Imienia a sercem swym być daleko od Niego.

Czas więc już najwyższy, aby wyśpiewać dumnie „Króluj nam Chryste”, ale też czas to najwyższy, aby skapitulować przed Jezusem i to bezwarunkowo. Wszak On musi wziąć w swoje władztwo nasze serce, nasz umysł i naszą wolę, abyśmy zmianę świata zaczęli od własnego serca. Wówczas jest szansa, że z Bożą pokmocą damy odpór złu, które staje u naszych bram.

Pomożesz nam głosić Królestwo Jezusa w Internecie? Aby nas wesprzeć kliknij https://zrzutka.pl/yhdj73

PIERWSZE CZYTANIE (Ez 34,11–12.15–17)
Chrystus zna swoje owce

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela.

To mówi Pan Bóg: „Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, wtedy gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne.
Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na lego­wisko, mówi Pan Bóg. Zagubioną odszukam, zabłąkaną spro­wadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał. Będę pasł sprawiedliwie”.
Do was zaś, owce moje, to mówi Pan Bóg: „Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły”.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 23,1–2a.2b–3.5.6)

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

Pan jest moim pasterzem: *
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć *
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *
przez wzgląd na swoją chwałę.

Stół dla mnie zastawiasz *
na oczach mych wrogów,
Namaszczasz mi głowę olejkiem, *
kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pana *
po najdłuższe czasy.

DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 15,20–26.28)
Królestwo Boże

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.

Bracia:
Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez człowieka też dokona się zmartwychwstanie. I jak w Ada­mie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą oży­wieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyj­ścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.
Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nie­przyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie poko­nana śmierć. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszys­tko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mk 11,10)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie;
błogosławione Jego królestwo, które nadchodzi.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 25,31–46)
Chrystus będzie sądził z uczynków miłości

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwa­ły. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: »Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźmijcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata.
Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie«.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: »Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?«.
Król im odpowie: »Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili«.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: »Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom.
Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;
byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście mnie«.
Wówczas zapytają i ci: »Panie, kiedy widzieliśmy Cię głod­nym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?«.
Wtedy odpowie im: »Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili«.
I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecz­nego”.

Oto słowo Pańskie.